202102.02
0

Małżeństwo wygrywa z bankiem w sprawie dotyczącej kredytu frankowego

Dnia 13 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział I Cywilny wydał wyrok w sprawie z powództwa małżeństwa kredytobiorców przeciwko bankowi, którego byli klientami. Sąd postanowił, iż umowa kredytowa dotycząca kredytu indeksowanego do kursu franka szwajcarskiego zawarta pomiędzy stronami jest nieważna w całości, ponadto zasądził od pozwanego banku na rzecz powodów 119 957, 53 zł.

Jak zauważył Sąd, w myśl prawa postanowienia umowy zawieranej przez bank z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują go prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Jako nieuzgodnione indywidualnie traktowane są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powodów postanowień zawartych w umowie dotyczących indeksacji kwoty kredytu wynika z samego charakteru zawartych umów – opartych o treść stosowanego przez bank wzorca umowy. Taki sposób zawierania umowy w istocie wyklucza możliwość jakiegokolwiek indywidualnego wpływu konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości oprocentowania, marży czy prowizji.

Co ważne w niniejszej sprawie, wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, zostać mu faktycznie zaoferowany, a nie polegać jedynie na czysto teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Indywidualnego uzgodnienia nie stanowi też dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę, jakim jest w tym przypadku bank. Pozwany bank nie wykazał zresztą w jakikolwiek sposób, by kiedykolwiek przedstawiono powodom oferty zawarcia różnych umów kredytu, obejmujące przedstawienie ze szczegółami całości praw i obowiązków stron. Z poczynionych ustaleń opartych m. in. na dowodzie z zeznań świadka J. K., będącego pracownikiem pozwanego banku jasno wynikało, że nie było możliwości wprowadzania jakichkolwiek zmian do wzorca umowy opracowanego przez bank. W ocenie Sądu, od konsumenta wymagać można naturalnie rozwagi, uważnego i krytycznego podejścia do przedstawianej mu oferty banku, połączonego z przeanalizowaniem udzielonych mu informacji. Jednakże podstawowym wymogiem pozwalającym na ocenę zachowania konsumenta jest uprzednie spełnienie przez przedsiębiorcę – w tym wypadku bank, ciążących na nim obowiązków informacyjnych. Nie może znaleźć akceptacji próba nałożenia na konsumenta obowiązków przez bank, które w istocie sprowadzałyby się do założenia pełnej nieufności wobec przedstawianej mu przez przedsiębiorcę oferty i połączonych z tym informacji. Konsument nie ma obowiązku weryfikacji udzielanych mu przez bank informacji, poszukiwania w innych źródłach wyjaśnień wszelkich niejasności, sprzeczności czy wreszcie ewentualnej prawdziwości przedstawionych mu danych i informacji. Klient nie może działać przy założeniu, że przedsiębiorca chce go oszukać, wykorzystać jego niedoświadczenie czy też brak wiedzy. Przeciwnie – ma pełne prawo działać w zaufaniu do przedsiębiorcy, udzielanych mu przez niego informacji i w oparciu o nie dokonywać swoich wyborów jako konsument. Natomiast obciążenie konsumenta niekorzystnymi dla niego skutkami niezachowania odpowiedniej ostrożności, rozwagi i krytycyzmu może nastąpić dopiero i jedynie w sytuacji, w której zostanie ustalone, że uprzednio zostały mu przedstawione adekwatne, pełne i w pełni zrozumiałe informacje. Muszą być one przy tym przedstawione w odpowiednim czasie, przed zawarciem umowy, tak aby konsument miał możliwość spokojnego zapoznania się z nimi i dokonania ich analizy. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi określone ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie.

Postanowienia omawianej umowy zawartej przez strony, które zakładały mechanizm indeksacji i określały sposób jego wykonania nie stanowiły całości, a były jedynie rozmieszczone w oddzielnych jednostkach redakcyjnych umowy. Nie zawierały jasnej i jednoznacznej informacji, z której wynikałoby, że wyrażenie salda kredytu w walucie obcej może prowadzić do możliwych wahań (codziennych) wysokości zadłużenia wyrażonego w złotych polskich. Co za tym idzie, z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego nie wynika, iż powodowie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani przez bank o skutkach, jakie wiązały się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. Ponadto, jednoznaczne nie były również zapisy klauzuli indeksacyjnej dotyczące kursów walut – czyli postanowienia wprowadzające ryzyko spreadów walutowych. Powodowie jako konsumenci nie mieli w związku z tym możliwości weryfikacji sposobu działania banku ustalającego tabelę kursów, a w konsekwencji nie mogli ocenić jakie konsekwencje ekonomiczne może mieć dla nich wyznaczenie przez bank określonej wysokości kursu.

Z powyższych przyczyn Sąd podjął wspomnianą decyzję o unieważnieniu umowy w całości i zasądzeniu kwoty 119 957, 53 zł. tytułem zwrotu środków, jakie powodowie spłacili bankowi w ramach umowy kredytowej.

foto: pixabay/geralt